Enchanted Zodiac - Libra Picture

Princess Firuze - 23.09 - Libra (Waga)

PL:
Kojarzy ktoś numer 16 z tych bohomazków? fav.me/d9sh89v
To maleństwo stało się bazą do dzisiejszej urodzinowej pracy. Wystarczyło trochę pozmieniać, a raczej zrobić szkic na nowo bo stary projekt niewiele się przydał. Wgl myślałam, że znowu trafi mnie szlag przy rysowaniu dłoni...

Nie jestem pewna czy na planecie Firuze funkcjonuje taki kalendarz jak u nas (nie pytałam jej jeszcze o to) chociaż wątpię, żeby był szczególnie powszechny i żeby uznawano tam takie znaki zodiaku jak u nas. Kalendarz gregoriański przewiduje jej datę urodzin na 23 września... Pod warunkiem, że jej astrologowie nie machnęli się w obliczeniach i nie podali mi przypadkiem błędnej daty... No co? Myśleliście że sama będę to liczyć? Tak też się zdarza. Ale postaram się im zaufać. Przy następnej rozmowie z Firu zapiszę sobie autentyczną datę i przy okazji zagłębię się trochę w ich astrologię. Może się dowiem jaki ja miałabym znak gdybym urodziła się na Ignis.*

*Powyższa paplanina po ludzku oznacza: 'Nie wymyśliłam jeszcze dla świata Firuze kalendarza i chyba nieprędko będę się z tym męczyć. A przynajmniej z całością.'

Przedmioty na szalach w moim odczuciu miały symbolizować równowagę między pragnieniami serca a czystością duszy. Ale po skończeniu przypomniał mi się motyw ważenia serca zmarłego z piórem bogini Maat podczas sądu umarłych z mitologii egipskiej. Chociaż nie było to do końca celowe, pomysł wydaje się niezły. Chociaż kultura ludu Firuze jest już taką mieszanką różnych kultur i własnej inwencji twórczej, że brakuje tam tylko egipskich bogów... Albo rytuałów w zaświatach.


EN:
Anyone recognizes number 16 from these doodles? fav.me/d9sh89v
This baby became a base for today's birthday piece.I just needed to change it a little... Or rather redraw the whole sketch, because my old project wasn't much useful. Btw. drawing these hands almost drove me crazy (again)...

I'm not sure if there's a calendar similar to ours on Firuze's planet (I didn't ask her about it yet), though I doubt that our calendar is commonly known there, or that they accept the same zodiac signs as we do. Gregorian Calendar provides that her birthday is September 23th... As long as the royal astrologers didn't made a mistake in the calculation and did not give me a wrong date... What? You really thought that I'll count all this? Mistakes happen. But I'll try to trust them. And during my next conversation with Firu, I'll note the exact date and delve a little in her planet's astrology. Maybe I'll find out what sign I'd have if I was born in Ignis.*

*This whole prattle above means: 'I didn't create a calendar for Firuze's world yet, and probably won't get through it quite soon. At least with the whole calendar.'

The objects on scales in my view, meant to symbolize the balance between heart's desires and purity of soul. But after finishing this artwork I remembered the theme of Judgement of Osiris from Egyptian Mythology, where the dead heart was weighted with the feather of Maat. Although it was not intentional, the idea seems good. Although the culture of Firuze's people is already quite mixed mix of different cultures and my own creativity, so Egyptian gods... or rituals in the afterlife seems a little too much.
Continue Reading: Planets