Perun pocina na sazie Picture

PL:
Tja. Najważniejszy ze słowiańskich bogów, pan piorunów, nieba, wojny, ognia, płodności, rolnictwa i czego tam jeszcze on panem nie jest, gra sobie na sazie, czyli takiej starodawnej gitarce.
Daaawno temu (ze 3 miesiące) narysowałam go z elektryczną, ale taka trzyma klimat bardziej xD I tak pewnie metal na niej gra.
A co gra? Aa, jak to pierwszy raz rysowałam, we łbie trzaskało mi Bye Bye Beautiful Nightwisha. Jak rysowałam na kompie, słuchałam sobie Angels don't kill Children of Bodom. Też pasuje. Choć równie dobrze może grać Jarzębino czerwona w nowszej aranżacji.
Ewentualnie utwory Percival Schuttenbach xD Właśnie.
1)Tym oto rysunkiem oficjalnie wszem i wobec reklamuję zespół Percival Schuttenbach, wywiązując się tym samym z obietnicy danej panu Mikołajowi R. xD Jest to zespół folk metalowy, którego utwory zostały strworzone na podstawie pieśni ludowych lub mitów słowiańskich ^^ Przykład macie tutaj, jak to brzmi: [link] - jak ktoś przerabiał już w liceum Mickiewicza, może kojarzyć xD
2) Special credits dla tegoż ludzika: